„Zbrodnia niedoskonała”
Jednym z
filarów ludzkiej natury jest olbrzymia ciekawość. Nie zaspokaja się
poszerzaniem wiedzy naukowej i rozwiązywaniem wzniosłych problemów. O dziwo,
lubi nurzać się w bardziej przyziemnych sprawach. Nic tak nie potrafi zainteresować
przeciętnego pana X, jak odkrycie motywów zachowania pani Y. Chciałby „zajrzeć
do jej głowy”, dogłębnie poznać mentalność. Wydaje się, że dopiero wtedy jego
ciekawość osiągnęłaby stan nirwany. Co potęguje potrzebę poznania tajemnic
innych osób? Odpowiedź jest prosta – zło. Ludzi od zawsze fascynuje mroczna
strona duszy. Chcą wiedzieć, jak święty może stać się zbrodniarzem. Najbardziej
zdeterminowali kończą w więzieniach lub zakładach psychiatrycznych. Pozostali
czytają kryminały.