„Wolność, losowi nierówna,
czyli o szczęściu w lagrze”
Nie ma praktycznie osoby, która nie słyszałaby o II
wojnie światowej. Zwykle jednak historia przedstawiana jest ogólnikami. Jakiś
Hitler, III Rzesza, ruchy wojsk, czasami wspomina się bitwę o Anglię,
Stalingrad, atak na bazę Pearl Harbor lub ostatnio nagłaśniane Powstanie
Warszawskie. Dla wielu, szczególnie wśród młodszego pokolenia, wojna jawi się
wyłącznie jako wielkie manewry armii, gdzie dumni żołnierze walczącą z
hitlerowcami. Duża w tym zasługa gier komputerowych i filmów, nastawionych na
przesadzone efekciarstwo. Patrząc bezkrytycznie łatwo dostrzec tylko sferę
militarną. Niestety, stanowiła zaledwie ułamek dramatu.